Dlaczego zawyżono kosztorys o kilkadziesiąt mln zł?

Radny Marek Surmacz złożył kolejne doniesienie do prokuratury ws. możliwości popełniania przestępstwa przy budowie Filharmonii Gorzowskiej. Przewodniczący Komisji Rewizyjnej zarzuca miastu rażące zawyżenie kosztorysu inwestorskiego.

Marek Surmacz, przewodniczący Komisji Rewizyjnej Rady Miasta, złożył doniesienie do prokuratury ws. możliwości popełnienia przestępstwa przy tworzeniu kosztorysu budowy Filharmonii Gorzowskiej.

Według Marka Surmacza nieprawidłowości przy budowie Filharmonii Gorzowskiej rozpoczęły się już na etapie wyceny kosztów. Nowe fakty wyszły na jaw po ubiegłotygodniowym przesłuchaniu byłego dyrektora Wydziału Inwestycji, Tadeusza Mitki, podczas obrad Komisji Rewizyjnej Rady Miasta.

Chodzi m.in. o znaczące rozbieżności w kosztorysie inwestorskim, a oferentów na budowę podnośnika scenowego. Kosztorysant z ramienia miasta wycenił te roboty na 22 mln zł netto, podczas gdy Polimex Mostostal wykonał je na 3 mln zł.

Doniesienie ws. możliwości popełnienia przestępstwa, Surmacz złożył wczoraj w gorzowskiej Prokuraturze Okręgowej. W poniedziałek prokuratura dostała dokumenty dotyczące śledztwa prowadzonego ws. budowy Filharmonii Gorzowskiej od delegatury Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Zielonej Górze.

– Mamy do czynienia z drastycznym naruszeniem sztuki kosztorysowania. Nie może być tak, że szacowany koszt jest wyższy o kilka tysięcy procent od faktycznego. Mogło to wpłynąć na ustawienie przetargu. To kolejna przesłanka po decyzji o użyciu betonu architektonicznego, która zniechęciła do wzięcia udziału w przetargu wiele firm – mówi Marek Surmacz w rozmowie z infoGorzow.

Maciej Skubiszyński, autor kosztorysu, w rozmowie z Gazetą Wyborczą tłumaczy, iż była to aktualizacja poprzedniego kosztorysu z 2006 r. Twierdzi, iż ceny były robione na podstawie uśrednionych cen, a nie katalogowych.

– Zasadne jest pytanie, co zdecydowało, że koszty inwestycji w trzy lata podwoiły się? Warto pamiętać, że w pierwszym przetargu, który wygrał InterbudWest zakładana była jeszcze budowa szkół artystycznych – dodaje Surmacz.

Jak na całą sprawę reaguje prezydent? – Nie słuchajmy ludzi niekompetentnych, byłych milicjantów. Nie znam tej sytuacji. Nie wiem o co chodzi i myślę, że pan Surmacz też niewiele z tego rozumie – powiedział Tadeusz Jędrzejczak na antenie radia RMG.

Postępowanie Surmacza spotkało się z krytyką wielu radnych m.in. przewodniczącej Rady Miasta Krystyny Sibińskiej. Zarzuciła ona Surmaczowi obstrukcje prac Komisji Rewizyjnej i łamanie procedur. Marek Surmacz, odpiera zarzuty mówiąc, iż jego obywatelskim obowiązkiem było zawiadomić organy ścigania o możliwości popełnienia przestępstwa.

Facebook Twitter

Michał Obiegło

Założyciel i redaktor naczelny serwisu infoGorzow.com . Student dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim na specjalizacji dziennikarstwo online. Odbywał staże m. in w "Dzienniku Gazecie Prawnej", "Wprost" i "Warsaw Business Journal" . Miłośnik Gorzowa.